wspomnienia z wakacji

Ahoj rodacy, do wioseł!

/ 0 komentarzy / w Relacje ze spływów
Ahoj rodacy, do wioseł!

Zielony kajak. Żółte wiosła. Niebieska ważka na zielonej trawie. Opuszkami palców dotykam tafli wody. Cichej i spokojnej, która odbija moją pogodną twarz.

A jeszcze wczoraj w zatłoczonym tramwaju tafla szyby odbijała moją naburmuszona minę. Z okazji otrzymania niespodziewanej korespondencji z fotografią i nakazem uiszczenia 200 zł mandatu. Za przekroczenie prędkości. Bo trwały prace drogowe i zignorowałam znak 30km/h. To nic, że cały rok jeżdżę jak ślimak po ulicach i irytuję samą siebie. Mandat za piractwo drogowe otrzymany w imieniu fotoradaru.

Na rzece piractwa kajakowego nie ma. Każdy dwuosobowy kajak napędzany jest siłą ramion i płynie wedle własnych życzeń. A jeśli jest życzenie nie wiosłujemy, nurt rzeki leniwie przemieszcza nas bliżej mety.

CZYTAJ WIĘCEJ »

Spływ kajakowy – smak lata

/ 0 komentarzy / w Relacje ze spływów
Spływ kajakowy – smak lata

Jak smakuje Twoje lato? – zapytałam Bartka.

Jak wykupię all inclusive, to jest znośnie – odpowiedział.

Na spływie kajakowym smakuje wszystko. Zwykła kawa jest niezwykła, zwykłe gołąbki ze słoika, są gołąbkami niezwykłymi. Na co dzień nie zwracam najmniejszej uwagi na półki w sklepach z takim zatowarowaniem. Gdy zbliża się spływ kajakowy, uszy mi się trzęsą na wspomnienie tego smaku. Lata.

CZYTAJ WIĘCEJ »